środa, 11 maja 2016

[Recenzja] Gayle Forman- "Wróć, jeśli pamiętasz"



Ciąg dalszy losów Mii i Adama, bohaterów "Zostań, jeśli kochasz".


Minęły trzy lata od tragicznego wypadku, który na zawsze zmienił życie Mii. Chociaż dziewczyna straciła rodziców i młodszego brata, postanowiła żyć dalej. Obudziła się ze śpiączki… ale zniknęła z życia Adama. Teraz żyją osobno po dwóch stronach Ameryki – Mia jako wschodząca gwiazda wśród wiolonczelistek, Adam jako rockman, idol nastolatek i obiekt zainteresowania tabloidów. Pewnego dnia los daje im drugą szansę…
Przemierzając ulice Nowego Jorku, miasta, które stało się nowym domem Mii, wyruszą w podróż w przeszłość. Czy uda im się odnaleźć miłość? Czy Mię i Adama czeka wspólna przyszłość?


Trzy lata temu Mia razem ze swoją rodziną miała tragiczny wypadek. Lecz ona jedyna go przeżyła. Miała w sobie tyle siły, aby żyć dalej. Wybudziła się ze śpiączki, ale wyjazd do Nowego Jorku sprawił, że rozeszły się jej drogi z Adamem. On żyje na drugim końcu Ameryki. Adam to rockman, interesują się nim wszyscy, gwiazda tabloidów. A Mia- po przeprowadzce, staje się popularna wśród wiolonczelistek. Przypadkowe spotkanie ponownie skrzyżowały drogi Adama i Mii. Czy oderwą się od przeszłości? Czy wszystko zostanie wytłumaczone? Czy prawda wyjdzie na jaw? Co stanie się z przyszłością?


Cytat z książki:


"Musiałam kogoś nienawidzić, a ciebie kochałam najmocniej, więc padło na ciebie."

Moja ocena: 5/10

"Zostań, jeśli kochasz" bestsellerowy debiut Gayle Forman był wzruszający, skłaniał do refleksji, wyzwalał emocje, w niektórych momentach niezbędna była paczka chusteczek. Lecz druga część "Wróć, jeśli pamiętasz" to zupełne przeciwieństwo. Narratorem jest tutaj Adam. Wszystko co zostało opisane, widziane jest jego oczami. Wiało nudą. Moim zdaniem Adam to egoista. Jego narzekania przez całą książkę, mnie wręcz denerwowało. Narzekał, że Mia go opuściła. A zrobił coś żeby dowiedzieć się czemu lub czy walczył o nią? Nie! 

A mógł pojechać do Nowego Jorku zawalczyć o nią, a nie napisać kilka smsów i tyle...
Wszyscy mówili mi, że nie warto przeczytać drugą część, ale i tak zrobiłam po swojemu. Ale zwracam honor. Mieliście wszyscy rację! 
Brakowało mi tutaj rozdziałów, które były przedstawiane z punktu widzenia Mii. Myślę, że jakby było dwóch narratorów to czytelnik mógłby się przekonać jak tą sytuację postrzegają obie osoby. Książka przekonała mnie co do jednego. A mianowicie, że mężczyźni są... tacy jak Adam. Zapewne nie wszyscy, ale większość. Dobrze, że język autorki nie zmienił się wiele w porównaniu z pierwszą częścią. Lekko się czytało.
Polecam tym, którzy chcą się przekonać na własnej skórze, że druga część jest o wiele gorsza. 
Polecam tym, którzy nie lubią tak jak ja niedokończonych serii.


Jednym słowem:



Powrót do przeszłości


Dźwięki z okładki:



A Wam podobała się druga część? Wracam do żywych powoli i nadrabiam wszystko! Lecz na to potrzeba trochę czasu! :)

34 komentarze:

  1. Czytałam pierwszą część i niestety książka nie dla mnie. Nie mam w planach kolejnej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Również przeczytałam drugą część pomimo złych opinii. Tak jak Ty nie lubię zostawiać niedokończonych serii.
    "Wróć jeśli pamiętasz" to straszna klapa niestety :<

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam obie części i zdecydowanie bardziej podobała mi się pierwsza. Była naprawdę dobra. Po drugiej czułam duży niedosyt niestety, chociaż po trzecią książkę autorki z chęcią mimo wszystko sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zapewne też po kolejną książkę autorki sięgnę. Lecz muszę chwilę od niej odpocząć. :)

      Usuń
  4. Może nie była to najwyższej klasy kontynuacja, ale czytało się ją przyjemnie i szybko. Zachowanie głównej bohaterki momentami mnie irytowało, ale za to ciekawa byłam losów Adama po rozstaniu. Nie mam porównania co do pierwszej części - bo oglądałam jedynie film - ale ta bez względu na wszystko była lekką książką i nie uważam, by przeczytanie jej było złym pomysłem.
    http://wielopasja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zły pomysł to nie był. Ale szkoda, że nie była równie dobra jak pierwsza. Bo mimo wszystko bardziej mi się podobała.

      Usuń
  5. Przeczytałam, żeby dopełnić historie. W sumie książka dobra, nie jest genialna, ale też nie wyaplila mi oczu.
    Dwiestronyksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Różne opinie czytałam na temat całej serii, ale nawet te pozytywne nie zachęciły mnie. Chyba po prostu zrobiło się za dużo "szumu" wokół tych pozycji i to mnie zniechęca. Bardzo dobra recenzja, pozdrawiam serdecznie :)

    http://zksiazkawkieszeni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak było dużo szumu. Ale co zrobić tak to już jest z książkami. :)

      Usuń
  7. Ja jeszcze nie czytałam części pierwszej, więc wszystko przede mną.

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam okazję zrecenzować, ale cieszę się, że nie skorzystałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Obie części jeszcze przede mną, ale rzeczywiście więcej pochlebnych opinii wśród moich znajomych zebrała pierwsza część.

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam pierwszą część, ale niestety niekoniecznie jest to książka dla mnie.
    Też piszę recenzje, jeżeli coś Cię zainteresuje, to zapraszam do odwiedzin! :)
    anime-manga-by-neraya.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. A mnie pierwsza część rozczarowała, dlatego nie zamierzam sięgać po kontynuację.

    Pozdrawiam,
    Paulina z naksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda są osoby, którym nie przypadła do gustu ta książka. :)

      Usuń
  12. Czytałam obie części jak dla mnie seria świetna :*
    http://ruudegirls.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. :)
      Są takie osoby, co im cała seria się podoba.

      Usuń
  13. A ja oceniam ją pozytywnie, naprawdę mi się podobała i przeczytałam ją w jeden dzień, ponieważ nie mogłam się powstrzymać i odłożyć książkę na bok. Aczkolwiek myślę, że jest to w dużej mierze spowodowane tym, że dużo bardziej lubię historię, w których narratorem jest męska postać i z tego powodu Adam mnie nie drażnił :)

    Pozdrawiam cieplutko, bookworm :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czasami lubię takie historie. I między jedną a drugą książką z męskim narratorem muszę mieć przerwę w postaci innej książki. Bo inaczej chyba bym nie dała rady przeczytać kolejnej :)

      Usuń
  14. Jeszcze nie miałam okazji czytac, ale bardzo chciałabym sięgnąć po ksiązki tego autora :)
    http://reading-mylove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Obydwie części czekają u mnie na półce i jakoś nie mogę się za nie zabrać, bo słyszę prawie same negatywne recenzje :/
    W wolnym czasie (wakacje) pewnie nadrobię zaległości ;)
    Pozdrawiam!
    zaczytana-iadala.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto wie, ważne że te opinie nie wpłyną na Twoje czytanie tej bądź innych książek. Ważne, żeby mieć własne zdanie. :)

      Usuń
  16. Mi pierwsza część niezbyt przypadła do gustu, dlatego po drugą raczej nie zamierzam sięgać ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ta książka była tak zła, że tego zła nie dało się opisać. Według mnie, autorka powinna skończyć na pierwszym tomie i nie zabierać się za następny.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie,
    Isabelle West
    Z książkami przy kawie

    OdpowiedzUsuń
  18. Czytałam pierwszą część i o dziwo nie była dla mnie taka zła, ale wątpię że kupię następną.
    http://momentofdreamsheart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń