Will Langstrom- piekielnie przystojny trener ma mnóstwo obowiązków. Po ojcu odziedziczył upadające ranczo i masę długów, a na co dzień walczył o swój burzliwy związek. Ostatnią rzeczą, jakiej potrzebuje, jest zbuntowana dziewczyna, która przeniosła się do jego drużyny lekkoatletycznej.
Olivia Finnegan- piękna i niepokorna nastolatka ucieka od przeszłości, a bolesne tajemnice skrywa za postawą graniczącą z bezczelnością i za mocnym prawym sierpowym. Ostatnią osobą, od której oczekuje pomocy, jest zarozumiały trener, którego nigdy nie może zadowolić.
Olivia jest swoim najgorszym wrogiem, ale kiedy Will odkrywa, że za trudną naturą dziewczyny kryje się coś więcej, postanawia pomóc jej za wszelką cenę. Jednocześnie musi się oprzeć budzącemu się w nim uczuciu, które mogłoby zniszczyć ich oboje. Jak Will potraktuje Olivię? Czy Olivia jest w stanie otworzyć się na nowe środowisko? Czy błędy z przeszłości dogonią dziewczynę w nowym miejscu? Czy Will pomoże Olivię i czy ona przyjmie tę pomoc? Czy Olivia przebudzi się z bolesnej przeszłości?
Cytat z książki:
"Coś drga w kąciku jej ust. I nagle zdaje mi się, że warto było tyle się z nią naużerać, byle tylko zobaczyć, jak prawie się uśmiecha."
Moja ocena: 8,5/10
Do przeczytania tej książki sięgnęłam dzięki propozycji od Wydawnictwa Kobiecego do jej zrecenzowania, a opis mnie zaintrygował.
Po zakończeniu tej historii nie żałuję, że zapoznałam się z jej treścią. Wiele już było podobnych książek o podobnej fabule i podobnym wątku. Aczkolwiek raz na czas jako przerywnik pomiędzy kryminałami, lubię sięgnąć po taką historię, by odstresować się od świata zwłok i ciągłego dochodzenia kto jest sprawcą. Lubię wtedy zapoznać się z książką w której wszystkie problemy idzie rozwiązać, a wszystkie przeszkody zwinnie przeskoczyć.
Prosty i nieskomplikowany język sprawia, że książkę czyta się zdecydowanie szybko, a krótkie rozdziały jeszcze potęgują ten fakt, że książka z zatrważającą szybkością maleje. Narracja postaci na przemian tylko potęgowała uczucie, że tempo akcji rośnie z minuty na minutę.
Bohaterowie tak samo jak istnieją książki o podobnej fabule, tak samo i bohaterowie mocno wchodzą w szablon takich książek. On okazał się bardzo niezdecydowany, a ona- trudno określić osobę z wadami, który zostały ukazywane jako jej zalety. Fabuła pomimo wielu podobnych, jakie już się ukazały, ciekawa i miło jest się przy niej odstresować.
Nie ma co się wiele rozpisywać, lepiej samemu się przekonać czytając tę historię.
Polecam osobom, które lubią romansidła z bolesną przeszłością jednego z bohaterów. Polecam również osobom, które lubią zimowe wieczory pod kocykiem z herbatką w ręku- można się zrelaksować. Nie trzeba wiele myśleć, ani knuć intryg, wszystko toczy się swoim torem, a dodatkowym atutem jest fakt, że szybko się czyta i czas upływa bardzo szybko i nim się obejrzymy książka jest już przeczytana.
Warto spróbować!
Jednym słowem
Bieg uczuć
Dźwięki z okładki
A jakie jest Wasze zdanie? Podobała się Wam ta książka?
Za możliwość przeczytania książki dziękuję
PS. Dalej szukam osoby, która pomogłaby mi z grafiką, którą muszę przywrócić do stanu poprzedniego. Ktoś coś?


Za romansami nie szaleję, więc bez wyrzutów sumienia sobie odpuszczę :)
OdpowiedzUsuńJa ostatnio bardzo polubiłam romasne :D O tej książce już słyszałam i z pewnością kiedyś ją przeczytam :)
OdpowiedzUsuńNiedługo dotrą do mnie pewne romanse, więc na razie odpuszczę sobię pozycję, o której piszesz. Za dużo tego typu książek mnie męczy :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam:
biblioteka-feniksa.blogspot.com
Bardzo rzadko sięgam po ten gatunek książek, ale może kiedyś jako przerywnik od fantastyki i kryminałów akurat wpadnie mi w ręce..? Przynajmniej będę wiedziała, że nie muszę jej omijać łukiem. :)
OdpowiedzUsuńhttp://mybooksandpoetry.blogspot.com