Witajcie Kochani!!
Dzisiaj mam dla Was kolejny Tag. Serdecznie dziękuję Wiktorowi z bloga My BookTown.
Przepraszam, że dopiero teraz odpowiadam na ten TAG.
Zapraszam!
1. Najlepsza przeczytana przez Ciebie w tym roku książka (dotychczas)?
Była to "Kasacja" i "Zaginięcie" Remigiusza Mroza. Dlaczego? Chyba wyjaśniać nie muszę.
2. Czy pasja do literatury wpływa na to, jak jesteś postrzegana przez rodzinę/ znajomych?
Raczej są pozytywnie do tego nastawieni. I często pytają lub radzą się jaką książkę mają kupić komuś w prezencie lub samemu przeczytać. Zawsze chętnie z nimi o tym porozmawiam.
3. Książka, która kojarzy Ci się z jakimś realnym miejscem?
"Anioły i demony" z Rzymem, który uwielbiam oraz "Inferno" z Florencją, w której również byłam i czułam się jakbym razem z głównym bohaterem brała udział we wszystkich wydarzeniach.
4. Zdarzyło Ci się kiedyś w księgarni/ bibliotece polecić książkę nieznanej osobie?
Niestety nie, ale czekam na taką sytuację! Ciekawe czy trafię w jej gusta i czy się jej spodoba.
5. Jak planujesz spędzić tegoroczne wakacje?
Akurat jak wykonuję ten TAG, jestem na wakacjach nad morzem, naszym polskim morzem. A pod koniec września wybieram się kolejny raz do Włoch, mojego ulubionego miejsca na ziemi.
Również we wrześniu z przyjaciółmi wybieram się w góry. Dobrze, że w niskie, bo gór nie lubię, ale nadal daję im szansę.
6. Uważasz, że książki wpływają na to, jakim jesteś człowiekiem?
Myślę, że po części tak. Ale to i tak zależy od człowieka indywidualnie, to co wyciągnie z książek, bądź jak to odbierze i wykorzysta w przyszłości.
7. Zdarzyło Ci się przeczytać książkę jedynie ze względu na jej okładkę?
Ojej oczywiście! Chyba każdemu przynajmniej raz to się zdarzyło. Często mi się to nie zdarza, ale czasami tak. Czasami jest to dobry wybór i okładka jest adekwatna do treści, czasami jest wręcz odwrotnie.
8. Czy czytanie książek/ prowadzenie bloga ma wpływ na na Twój kontakt z ludźmi?
Myślę, że nie. Potrafię to rozgraniczyć i staram się znaleźć na wszystko i dla wszystkich czas. Czasami jest trudno, ale jak na razie się udaje.
9. Czytasz książki w obcych językach?
Nie, ale powoli zaczynam się szykować na rozpoczęcie czytania książek po angielsku, aby trochę podwyższyć zasób mojego słownictwa i zrozumienia obcego języka. Oczywiście chcę zacząć od jakiejś łatwej książki na początek. Zobaczymy co z tego wyniknie.
10. Czy wygląd/ stan książki ma dla Ciebie znaczenie?
Oczywiście! Lubię zadbane książki. Ale również lubię starsze wydania, ich zapach. Cudny jest!
11. Gdyby nie książki, to co? Czym jeszcze się interesujesz?
Siatkówka! To moja druga miłość, od małego. Chodzę często na mecze. Kilkaset już ich było. Ale oprócz tego też inne sporty. Piłka nożna, ręczna, skoki narciarskie i inne. Ale najbardziej znam się na siatkówce.
Kolejna porcja pytań i odpowiedzi. Kolejne informacje o mnie. :)

To musi być super kiedy ktoś z rodziny pyta się o to jaką książkę polecisz.
OdpowiedzUsuńSuper odpowiedzi jak i Tag.
https://hot-schot.blogspot.com/
Też kocham siatkówkę, chociaż ostatnio nie oglądam tych meczy na IO bo... zasypiam. Padam na twarz i już po mnie! Ja za twórczością Mroza jeszcze nie przepadam, chociaż na razie mam za sobą Parabellum. Inne cykle czekają na lepszy moment.
OdpowiedzUsuńRównież uwielbiam siatkówkę :D Mam nadzieję, że w końcu doczekam się dzisiejszego meczu. Ja po angielsku czytam na razie jedynie opowiadania w internecie, ale przymierzam się do przeczytania wydanej książki w tym języku.
OdpowiedzUsuńJeśli mogę coś poradzić w sprawie czytania po angielsku - wybierz taka książkę, którą już czytałaś po polsku i dobrze ją znasz. Ja na swoją pierwsza "angielską" książkę wybrałam pierwszą część Harrego Pottera. Książka, mimo, że w obcym języku, sama "poleciała", a jak nie znałam jakiegoś słowa to pamiętałam o co chodzi i nie musiałam sięgać do słownika. Przy kolejnych było już łatwiej :) Powodzenia!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Norsevia
ogryzki.blox.pl
Kurczę, wszędzie ten Mroz :D Postanowiłam poczekać na jesienną szarówkę, i właśnie od jego książek zacząć poznawać świat kryminałów :)
OdpowiedzUsuńMnie też rodzina często pyta o książkowe prezenty. To, co się dzieje przed Bożym Narodzeniem to jakiś pogrom xD
CO do czytania w obcym języku, to podobnie jak ty chcę zacząć, ale trochę się obawiam, czy podołam :)
Pozdrawiam!
Q.
https://doinnego.blogspot.com/
Mi też czasem przy wyborze książki zdarza mi się wybrać ją tylko ze względu na okładke, czasami naiwnie, ale jak tu ominąć tak piękne okładki trzeba ryzykować :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
Tina Uwielbiam litery
Ja tez uwielbiam siatkówkę i również przymierzam się do przeczytania jakiejś książki po angielsku. Co do Mroza, to nie czytałam jeszcze żadnej jego książki, ale mam zamiar to nadrobić ;)
OdpowiedzUsuńBardzo często czytam książki lub je kupuje właśnie ze względu na okładkę. Właśnie w taki sposób przeczytałam mało popularną książkę ,,Człowiek o 24 twarzach''. Gdyby nie szata graficzna, która mnie zachwyciła nadal nie miałabym pojęcia o kilku ważnych rzeczach, swoją drogą polecam ten tytuł! Do Mroza pomału się przymierzam i może niedługo nadejdzie dzień, w którym przeczytam jego książki. Nie wiem tylko od której historii powinnam zacząć, bo nie chcę się na wstępie zniechęcić.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Wielopasja